Z życia Oddziałów Prewencji

Aktualizacja - 21 listopad 2004

    Na całe szczęście - czas jaki minął od ostatniej aktualizacji nie obfitował w jakieś poważniejsze zakłócenia porządku publicznego, Policjanci OPP zabezpieczali w tym czasie piłkarskie mecze ligowe, podczas, których nie dochodziło do jakichś poważniejszych ekscesów, nawet mecze derbowe których bardzo się obawiano tj. Wisła Kraków - Cracovia oraz Widzew Łódź - ŁKS minęły nadzwyczaj spokojnie. Podczas derbów Krakowa po meczu doszło do przepychanek z Policją, użyto armatki wodnej, sytuacja została szybko opanowana.

    Niestety, nie obyło się bez ekscesów w Poznaniu, gdzie 20 listopada odbyć się miał marsz tolerancji, który jednak został zakłócony przez chuliganów. Doszło do starć z Policją. W obawie o bezpieczeństwo manifestantów - marsz został przerwany.

Aktualizacja - 8 lipiec 2004

    Tych kilka miesięcy, które minęły od czasu powstania strony obfitowały w różne wydarzenia, w których brali udział Funkcjonariusze Oddziałów Prewencji Policji. Dla Policji były to bardzo trudne miesiące. Niektóre z tych wydarzeń miały poważny charakter, kilka interwencji miało dramatyczny przebieg i skończyły się tragedią. Media nagłośniły te interwencje, ich przebieg jest chyba wszystkim znany, myślę więc że nie ma sensu abym się rozwodził na temat wydarzeń ostatnich miesięcy. W zamian tego - w dziale "Z prasy" zamieściłem parę artykułów. Niemniej jednak omówię w chronologicznym skrócie najważniejsze wydarzenia w których brali udział Policjanci Oddziałów Prewencji Policji!

Zabezpieczenie europejskiego Forum Gospodarczego

    Jednym z najważniejszych zadań Policji w tym roku było zabezpieczenie Europejskiego Forum Gospodarczego, które odbyło się w Warszawie w dniach 23-25 kwietnia. Było to olbrzymie przedsięwzięcie, zmobilizowano tysiące Policjantów Oddziałów Prewencji, którzy z całego kraju zostali ściągnięci do Warszawy, aby zapewnić spokojny przebieg Szczytu i nie dopuścić do zakłóceń porządku publicznego. Prócz Funkcjonariuszy OPP w zabezpieczeniu Szczytu brali także Policjanci powołani do służby w Nieetatowych Pododdziałach Prewencji, Pododdziały Antyterrorystyczne oraz Policjanci z Ruchu Drogowego.

    Na całe szczęście manifestacja antyglobalistów, której najbardziej się obawiano przebiegła w pokojowej, happeningowej atmosferze. Obyło się bez większych incydentów - sami antyglobalićci pilnowali aby manifestacja miała pokojowy przebieg. Policjanci nie musieli interweniować. Nie bez znaczenia jest też fakt, że manifestantów było mniej niż się spodziewano, a siły policyjne były sześć razy większe niż liczba manifestantów.

    Podczas zabezpieczenia Szczytu można było zauwarzyć parę nowości w wyposażeniu i umundurowaniu Policjantów. Przed Szczytem Gospodarczym część Policjantów dostała nowe nagolenniki chroniące kolano, goleń oraz podbicie stopy, na głowach częśći Policjantów można było zauważyć kaski firmy "Moratex" (do tej pory używano wyłącznie kasków RSP14/2 - oprócz starych kasków wz.83). Pewną nowością zaprezentowali Funkcjonariusze Oddziału Prewencji w Szczecinie, którzy kaski wz.83 przemalowali na biało (w oryginale były one stalowo-niebieskie). Do pomocy kilka jednostek OPP (m.in w Warszawie, Katowicach i Gdańsku) dostały nowe polewaczki - "Tajfun1", o których szerzej piszę w specjalnym dziale poświęconym temu pojazdowi. Więcej o nowościach w sprzęcie znajdziecie w dziale "Wyposażenie". Swoim rodzaju novum i ciekawym pomysłem było także ubranie policyjnych sanitariuszy w białe płachty z czerwonym krzyżem na plecach.

    Aby przeczytać jak przeczytać jak przebiegała manifestacja zapraszam do artykułu z "Gazety Policyjnej". Natomiast zdjęcia z manifestacji zobaczycie w "Galerii".

Tragedia podczas studenckich juwenaliów w Łodzi

    Tragicznie skończyły się studenckie juwenalia w Łodzi. W późnych godzinach wieczornych na terenia miasteczka studenckiego w Łodzi doszło do zamieszek, kiedy do bawiących się studentów dołączyła grupa chuliganów, która zaczęła zaczepiać studentów. Ochroniarze zabezpieczający imprezę nie potrafili poradzić sobie z chuliganami i ... poprostu uciekli. W między czasie ktoś wezwał Policję. Na miejsce zdarzenia przyjechali funkcjonariusze Oddziału Prewencji Policji w sile kompanii. Agresja tłumu teraz skierowała się przeciwko przybyłym Policjantom. Chuligani miotali w Policjantów kamieniami, deskami a nawet wielkimi parasolami ogrodowymi. Policjanci aby uspokoić tłum użyli broni gładkolufowej. W wyniku pomyłki Policjantom obok amunicji gumowej - niepenetracyjnej wydano amunicję ostrą typu "breneka". Nim spostrzeżono pomyłkę Policjanci zdążyli oddać kilka strzałów w kierunku tłumu. Pociski śmiertelnie raniły dwie osoby, klika osób zostało rannych. W celu zapoznania się z bardziej szczegółowym  opisem zajść w Łodzi zapraszam do przeczytania relacji Policjantów biorących udział w akcji.

    Po tych wydarzeniach rozgorzała medialna dyskusja na temat wyszkolenia Policjantów, ich metod walki z tłumem itp. Niestety na razie nie wydać aby ktoś wyciągnął z tej tragedii konstruktywne wnioski, by coś zmieniło się na lepsze.... Aby zapoznać się z artykułami na temat sytuacji w Policji po tragedii w Łodzi zapraszam do artykułu z "Polityki" "Kulą czy pałką".

Zabezpieczenie piłkarskich meczy ligowych

    Niestety i ten sezon ligowy nie obył się bez poważnych awantur na stadionach i poza nimi. W tym sezonie starcia z Policją miały ostrzejszy charakter niż w poprzednich latach (choć na szczęście dalekie były od sytuacji na stadionach w latach 90-tych). Bardzo poważny charakter miały zajścia na 3-go maja podczas meczu Ruchu Chorzów z ŁKSem Łódź.. W czasie interwencji rannych zostało 61!! Policjantów Oddziału Prewencji w Katowicach. Według relacji - Policjanci musieli wycofać się ze stadionu w chwili gdy skończyły im się gumowe pociski...

    Innym przypadkiem gdy sport przegrał z bezmyślnością pseudokibiców był mecz Jagielloni Białystok z Legią Warszawa. Jeszcze przed meczem z Policjantami OP Białystok starli się kibice Legii Warszawa. Policjanci użyli pałek i armatki wodnej. Kilka minut przed końcem meczy awanturować się zaczęli pseudokibice Jagielloni. Mecz został przerwany.. W ten sposób został zniweczony wysiłek prawdziwych  kibiców Jagielloni, którzy zorganizowali wspaniałą oprawę tego ważnego meczu. W wyniku starć jakich doszło po meczu zostało rannych kilku Funkcjonariuszy OPP Białystok.

    Policja interweniowała także podczas kilku innych meczy ligowych. Przeciwko awanturującym się chuliganom Policjanci używali pałek, armatek wodnych i pocisków gumowych.

    Zapraszam do zapoznania się z artykułem w  Gazecie Policyjnej na temat chuligaństwa na stadionach.

Manifestacja homoseksualistów w Krakowie

    Niestety, awanturą skończył się także "Marsz tolerancji" zorganizowany w Krakowie przez mniejszości seksualne. Marsz został zakłócony przez grupę awanturników którzy zaatakowali manifestantów. Sytuacje - z mizernym skutkiem próbowali opanować Policjanci krakowskiego Oddziału Prewencji wzmocnieni przez Policjantów z Komend Rejonowych z psami zorganizowanych w Nieetatowy Pododdział Prewencji. Agresja awanturników teraz skierowała się także przeciwko interweniującym Policjantom. Funkcjonariusze do opanowania sytuacji użyli pałek oraz psów służbowych.

   Manifestacja Stoczniowców w Szczecinie

    Policjanci Oddziału Prewencji w Szczecinie wsparci Funkcjonariuszami Pododdziału AT musieli interweniować także podczas marcowej manifestacji pracowników szczecińskiej stoczni. Stroczniowcy miotali niebezpiecznymi przedmiotami - petardami, śrubami, świecami dymnymi itp. w gmachy użyteczności publicznej. Zachowanie to spotkało się z interwencją Oddziału Prewencji, który przeciw zbyt krewkim stoczniowcom użył pałek szturmowych oraz armatki wodnej. W wyniku starć obrażenia odniosło dwóch Policjantów.

    Wiele podobnych manifestacji kończy się starciami z pododdziałami zwartymi Policji. Punktem zapalnym często staje się bezmyślne miotanie niebezpiecznymi przedmiotami w gmachy użyteczności publicznej - a także w chroniących te obiekty Policjantów. Niestety, miotanie takimi przedmiotami jak petardy wypełnione ciężkimi śrubami jest niemalże nagminne w czasie podobnych demonstracji. Szkoda, że brak wyobrażeni jak niebezpieczne jest dla człowieka "spotkanie" z taką petardą, jakie spustoszenia czynią podobne przedmioty w Policyjnym wyposażeniu, i ile pieniędzy trzeba wydać na nowe szyby w gmachach powoduje że opinia publiczna i media swoją uwagę skupiają na "zadymie" a nie na słusznych postulatach manifestantów....

opracował zomol